O serwisie
Serwis powstał z jednego pytania, na które w polskim internecie trudno znaleźć odpowiedź z liczbami: jaka forma nauki angielskiego dla kogo — i za ile naprawdę. Nie porównujemy szkół „w ogóle”. Porównujemy formaty zajęć, a dostawców oceniamy osobno w każdym z nich.
Kto to redaguje
Justyna Ostrowska — redaktorka i autorka wszystkich tekstów w serwisie. Prowadzi zbiór cenników szkół i platform, sprowadza je do wspólnej jednostki (60 minut, jedna osoba) i przelicza na koszt jednej minuty mówienia. Odpowiada za dobór kryteriów, punktowanie pozycji i za to, żeby przy każdej liczbie stał adres strony, z której ta liczba pochodzi, oraz data odczytu.
Nie występujemy w roli lektorki ani metodyczki i nie doradzamy w wyborze konkretnej szkoły. Robimy jedną rzecz: zbieramy to, co dostawcy sami publikują, i układamy tak, żeby dało się to porównać.
Skąd biorą się liczby
Wyłącznie ze stron dostawców: cenników, opisów kursów, stron produktowych i regulaminów. Do rachunku godzin potrzebnych na poziom używamy publicznie dostępnego opracowania Cambridge University Press — z podaniem tytułu, roku, grupy, dla której było liczone, i zastrzeżeń samych autorów. Do punktu odniesienia dla stawek rynkowych używamy publikowanego raportu z cen ogłoszeń korepetytorskich, zaznaczając, że to ogłoszenia, a nie transakcje.
Standardy redakcyjne
- Tylko dane publiczne. Każda cena, długość zajęć i liczebność grupy pochodzi ze strony dostawcy i ma podany adres oraz datę sprawdzenia.
- Żadnych testów zakupowych. Nie kupujemy kursów, nie umawiamy lekcji próbnych i nie opisujemy własnych doświadczeń z zajęć, bo takich doświadczeń nie mamy.
- Żadnych zbieranych opinii. Nie prowadzimy ankiet, nie publikujemy wypowiedzi uczniów i nie przepisujemy ocen ani gwiazdek z serwisów opiniotwórczych.
- Wyliczenia zawsze z założeniem. Każda liczba, która nie pochodzi wprost ze źródła — koszt minuty mówienia, przeliczenie lekcji 50-minutowej na 60 minut, koszt dojścia do B2 — jest oznaczona jako wyliczenie redakcji i ma wypisane założenie.
- Brak ceny to informacja. Jeżeli dostawca nie publikuje stawki, piszemy o tym i obniżamy notę za jawność, zamiast szacować kwotę.
- Poprawiamy się publicznie. Błędne liczby korygujemy po zgłoszeniu i zmieniamy datę przy zestawieniu.
Jak serwis zarabia
Dziś nie zarabia. Żadna pozycja w żadnym z pięciu mini-rankingów nie jest płatna, nikt nie kupił miejsca ani wzmianki, w serwisie nie ma reklam ani odnośników afiliacyjnych. Gdyby to się zmieniło, płatne pozycje byłyby oznaczone etykietą „Reklama” bezpośrednio przy nazwie, a zasada opisana w metodologii — kolejność zawsze wynika z punktów.
Czego tu nie ma
Nie prowadzimy zakładki dla firm, nie sprzedajemy wyróżnień ani pakietów promocyjnych i nie mamy cennika reklamowego. Nie zbieramy adresów e-mail, nie prowadzimy newslettera i nie używamy plików cookies ani zewnętrznej analityki — szczegóły w polityce prywatności.
Kontakt
Sprawy redakcyjne, poprawki danych i wszystko pozostałe: [email protected]. Więcej na stronie kontaktowej.